W czerwcowy, upalny dzień Ania i Robert powiedzieli sobie „Tak”. To nie było nasze pierwsze spotkanie, ponieważ poznaliśmy się przy okazji innego reportażu w Białej Wstążce. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że kolejnego lata spotkamy się ponownie w nieco innym wydaniu 🙂
Chwile pełne wzruszeń i uśmiechów. Przygotowania odbyły się w uroczym Siedlisku nad Miedwiem, gdzie wspaniała gospodyni zadbała o nasze kubki smakowe. Niezwykle urokliwa sceneria nad jeziorem Miedwie pod Szczecinem tworzyła idealną oprawę dla ślubu w plenerze na terenie Restauracji Weranda. Dekoracje stworzyła Miłosna Beza.
Zapraszam do słuchania i oglądania.
















































































































































































































































































































































Leave a reply